|
kamikaze raz tam pisza o "zwyczaju" a chwile potem o "naruszeniu prawa" zatem caly ten tekst i zarzut jest beznadziejny.
haeno co bym zrobil, bylbym przeciwny bardziej niz teraz ale tez nie przyszloby mi do glowy urzadzac awantury z tego powodu. Mi caly czas chodzi o to niepotrzebne awanturnictwo.
|