|
Mam mocne watpliwosci co do pochowku na Wawelu Kaczynskich.
Raz, ze na dobra sprawe chowaja cih tam tylko dlatego ze zgineli mocno hollywoodzko. Katastrofa, symbolika katynska itd.
Dwa, odbieraja najblizszej rodzinie mozliwosc bycia blisko grobow. Przynajmniej mam takie odczucie, ze ciekzo bedzie o klimat zniczow i kwiatow w krypcie wawelskiej. Trudniej niz na Powazkach.
Wyobrazcie sobie co by sie dzialo, gdyby w tym samolocie zginal prezydent KWASNIEWSKI. I to teraz on bylby z Jolą przygotowywany do wyprawy na Wawel :|
|