orzeu napisał(a):

|
1q2 co w tym zlodziejskiego? Mowiac brzydko, jest popyt, podazy malo to i ceny ida w gore.
|
To że są ceny sezonowe - taniej jest jesień,zima, drożej wiosna lato, najdrożej sylwek a i tak choć wtedy jest większość hoteli pełna to ceny wcale nie są kilkukrotnie wyższe niż normalnie.
Dla mnie to jest tak jakby np taksiarze dali x 4 bo jest sylwester i mają niezależnie od ceny non stop klientów, albo jak by całe miasto na te kilka dni podniosło na wszystko ceny.
Ale ok - złodziejstwo to nie jest bo prawnie to jest dozwolone.