Wyświetl pojedynczy post
Vasquez
Member
 
Od: 08.2003
Skąd: Kraków, Podwale

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5606
Stary 14.04.2010, 11:02
Tak na marginesie? czy na Wawelu nie będzie leżał ten "NASZ" prezydent który powiedział słynne bohaterskie zdanie "spieprzaj dziadu"? co ścigał bezdomnego za obrazę prezydenta?..Aha no to fajnie, fajnie.....

swoją drogą fajny list otwarty do Dziwisza:

Drogi Księże Kardynale,
w imieniu swoim i rodziny, pragnę wyrazić swój protest w związku z decyzją podjętą przez Jego Ekscelencję o pochówku pary prezydenckiej na Wawelu. Jak sam Ksiądz zauważył, to miejsce szczególne i spoczywają w nim ludzie zasłużeni dla dobra naszej Ojczyzny: królowie, bohaterowie i wodzowie. Z całym szacunkiem dla zmarłego Pana Prezydenta, ale nie był on ani królem, ani bohaterem, ani wodzem.
Bohater, to wg słownika języka polskiego osoba odznaczająca się niezwykłymi czynami, np. męstwem. Zastanawiające jest dla mnie, to co powiedział Ksiądz Kardynał o Prezydencie: `zmarł w warunkach wyjątkowych, po bohatersku można by powiedzieć, bo leciał do Katynia, by oddać w imieniu całego społeczeństwa hołd męczennikom". Dziwi mnie to, że miarą czynu bohaterskiego jest uczestnictwo w nieszczęśliwym locie. A jeśli jest to prawdą, to moim zdaniem należy pochować na Wawelu także pozostałem 94 osoby. Nieprawdaż?
Za wielkim wodzem, to nasz prezydent też nie był. Nie potrafił łączyć, a dzielił, jak nikt przedtem, na obywateli dobrych (tych z pod znaku PiSu) i złych (w myśl zasady: kto nie z nami ). To za jego prezydentury doczekaliśmy powrotu do starych metod, opartych na podsłuchach i inwigilacji ludzi. Nie słyszałem wówczas, głosu sprzeciwu pana prezydenta w obronie obywateli. Wodzostwo jego zapewne można było zobaczyć wtedy, gdy walczył o dostawienie stołeczka w Parlamencie Europejskim. A miarą jego wielkości i człowieczeństwa był stosunek do szeregowych obywateli, który streścić można w jednym zdaniu: `S dziadu!' (sic! cytat dosłowny LK).
Ksiądz Kardynał podkreśla, że: `chciałbym, aby to miejsce przyczyniło się do zjednoczenia naszego narodu'. Ta tragedia nas zjednoczyła, a pochopna decyzja o pochówku na Wawelu na nowo społeczeństwo podzieli. Za co odpowiedzialność spadnie także na Jego Ekscelencję. Naciąganie niepotrzebnie historii i wmawianie nam zasług, heroiczności i bohaterstwa prezydenta, to lekka przesada. Znam wielu ludzi zacnych i zasłużonych dla naszej Ojczyzny. Zapewniam, że jeśli pochowałby Ksiądz w krypcie Marszałka Józefa Piłsudskiego Pana Ryszarda Kaczorowskiego, ostatniego Prezydenta RP na Uchodźstwie nikt nie podniósłby głosu sprzeciwu.
Zaznaczam, że sam pochodzę z Warszawy i byłem z moimi dziećmi przy Pałacu Prezydenckim, aby pomodlić się i oddać hołd Parze Prezydenckiej oraz Wszystkim Ofiarom tej katastrofy. Niestety nie pojadę z dziećmi do Krakowa, aby brać udział w hucpie. Wybieramy się na pogrzeb Natalii Januszko, stewardessy, która miała niespełna 23 lata i była najmłodszą ofiarą tragedii pod Smoleńskiem. Choć nie znaliśmy jej osobiście, to najbardziej nam właśnie jej szkoda, bo była na początku drogi i całe życie miała przed sobą. Pomodlimy się tam za wszystkich, którzy zginęli. Zapraszamy Jego Ekscelencję na ten pogrzeb. Przed Bogiem każdy z nas jest równy. Nie ma bohaterów, wodzów i herosów. `Kto z was jest największy '
-------------------
-> Only Wisla <-
-------------------