|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: ULTRA C
Offline
|
#5581

14.04.2010, 08:27
|
hunter napisał(a): 
To się nie zakładaj, bo sporo przegrasz. Pochówek na Wawelu nie był ani inicjatywą, ani pomysłem rodziny. Rodzina jedynie zaakceptowała tę propozycję, która nadeszła od pewnych osób.
Druga sprawa. W tym temacie wielu pisze, że trzeba oddać sprawę w ręce Narodu itd. Ale nikt nie wyjaśnił jakim cudem to cały Naród miałby zdecydować o pochówku. Co, może sonda telefoniczna w TVN24 albo sonda "klikania" na Onecie? Nie bądźcie śmieszni.
|
Co to za pewne osoby?
Cytat:
Jak informuje rzecznik krakowskiej kurii ks. Robert Nęcek, z inicjatywą pochówku na Wawelu wyszła rodzina prezydenta. Krakowski opozycjonista związany z PiS Stanisław Markowski twierdzi, że pomysł wyszedł od niego, a podchwycił go Jarosław Kaczyński jeszcze w poniedziałek wieczorem.
Wtedy też miały się toczyć rozmowy na ten temat z kard. Dziwiszem. Metropolita miał wstępnie wyrazić chęć współpracy.
- Do Jarosława Kaczyńskiego dzwonił Ryszard Terlecki, a z kardynałem sprawę załatwiał biskup Albin Małysiak - twierdzi Markowski. Terlecki nie chce komentować sprawy. Rzecznik kurii zaprzecza, jakoby w sprawie pochówku interweniował biskup Małysiak. - Przypominam, że kardynał nie jest tutaj stroną. Wszystko zależało od woli rodziny - tłumaczy ks. Nęcek.
|
|
|