|
Ponoć Dziwisz przekazał informację, że 'Kraków jest gotowy' czyli zasugerował, że można rozważyć też taką opcję. Wzięta ona została pod uwagę przez rodzinę i ostatecznie po dyskusjach podjęła ona (tzn. zapewne JK) decyzję akceptującą.
Możemy się z nią zgadzać albo nie (ja się nie zgadzam) ale skoro została podjęta to nie ma wyboru tylko trzeba ją uszanować. Protesty to jak napisał ktoś wyżej - żenujące.
|