fan1906 napisał(a):

ot to tu sie pewnie różnimy,,, nie na kogoś bez poglądów ale na takiego kto potrafi oddzielić interes własnej partii od interesu ogółu , ale sobie na to dłuuugo poczekamy,,,,
czytać to jedno a rozumieć to drugie....masz racje ktoś tu ma problemy z przyswajaniem tekstu pisanego.....
|
Więc spróbuj zrozumieć, że nie ma czegoś takiego jak "interes ogółu".
Ideą i celem systemu demokratycznego jest wypracowanie rozwiązań poprzez reprezentowanie poglądów większości uprawnionych do głosowania. Do tego służą partie polityczne - bo są w tym kraju zarówno ludzie chcący aborcji na żądanie, jak i absolutnie się im sprzeciwiający. A poprzez system reprezentacji wybiera się rozwiązanie akceptowalne dla większości.
Obawiam się, że Twoje problemy to coś więcej niż rozumienie tekstu - ty nie rozumiesz w jakim ustroju żyjesz. Podejrzewam, ze nie wiesz nawet jaka idea kryje się za systemem partyjnym, bo na to wskazują Twoje teksty o "interesie ogółu".
Niestety - jakąkolwiek decyzję podejmiesz, zawsze będzie ona reprezentować poglądy części społeczeństwa. Nawet jeżeli chodzi o kwestie czysto symboliczne, jak miejsce tragicznie zmarłej głowy państwa.
Boleck - Kwaśniewski bardziej bezstronny. Potrafisz to jakoś umotywować? Ja wiem, jaki obaj politycy mają wizerunek medialny, ale mnie chodzi o fakty. To one będą oceniane za lat kilkanaście, a nie paszkwile tworzone masowo przez GW czy TVN.