fan1906 napisał(a):

Nie zdziwiłbym sie gdym nasz były prezydent wydał polecenie lądowania.. już raz tak zrobił .. pilot odmówił i co przenosiny i zwolnienie...
Notabene pilot ten jak i Ci zgineli z okolic Olkusza..byli.
|
Tak już wszyscy wiemy - Kaczyński wydał rozkaz to jego wina. Co prawda po wstępnych oględzinach czarnej skrzynki wychodzi na to że nikt nie wchodził do pilota ale telepatycznie przecież mógł pilota zmusić. Pilot to był dzieciak który przestraszył się i wykonał - zapomniał, że na pokładzie samolotu jest pierwszy po Bogu.
Nie dziwi was, że Ruscy już kilka wersji podali co do komunikacji wieży z pilotami i ostatnich momentów tego lotu:
1) poinformowali o mgle
2) nie mogli się porozumieć (czyli nie poinformowali)
3) zrobił 4 próby
4) zrobił dwie próby
5 zrobił jedną próbę
6) zahaczył o drzewa
7) zahaczył o budynek
Dziwne to wszystko jak dla mnie. Nie wiem może się za dużo filmów naoglądałem ale mocno to dla mnie dziwne.
Jeszce co do Wawelu - jak ktoś wyżej napisał, dyskutujemy o pochówku PREZYDENTA RP - nie Lecha Kaczyńskiego tylko PREZYDENTA. Ok wielu polityków i dziennikarzy długo i skutecznie pracowało na obniżenie rangi tego stanowiska ale wciąż to jest najważniejsza osoba w państwie. Czy Kaczyński lubił Kraków czy nie - nie wiem, raczej nie lubił Majchrowskiego ale rozmawiajmy o jego pogrzebie jak o pogrzebie osoby pełniącej najważniejszą funkcję w państwie a nie człowieka którego ktoś lubił a ktoś inny nie.