Ar222 napisał(a):

Uważam, że należałoby przedłużyć ligę i grać w weekendy. Zupełnie w tym miejscu abstrahuje od tego, że powinniśmy grać więcej meczy w ciągu roku, najlepiej co 3 dni. Nie tak, jak teraz i jeszcze grajki mówią, że są zmęczeni. Po prostu uważam, że nie może być argumentem, że dwaj piłkarze pojadą grać dla reprezentacji. Nawet jakby ich pojechało dwudziestu, to to nie jest argument, bo to normalna kolej rzeczy. A co do Twojej wypowiedzi to tak mi zabrzmiała jakbyś widział znaczną przepaść między tymi ligami, a naszą, która to nie pozwala by naszą w przeciwieństwie do tamtych grać dłużej. Ale może się czepiam
|
Powtórzę moje zdanie jasno.
Widzę na dziś dwie alternatywy:
- gramy częściej, kończymy 15go.
- gramy po 15, ale puszczamy Krima/Muchę itd
I wydaje mi sie, że takie alternatywy daje UEFA/FIFA. Tzn chodzi im o to, by kadry miały miesiąc na przygotowania w pełnym składzie... A nie o to, by obligatoryjnie kończyć w połowie maja
Co do lig, które kończą póxniej - chodziło mi o to, że jeśli nie mają w swoich szeregach reprezentantów jadących na Mundial, bądź też takowych posiadają, ale puszczają ich 15go do swoich krajów i sami grają dalej to mogą kopac i do lipca.