Pan Jotka napisał(a):

Dziekuję , że wyraziłeś wprost to co myślisz. Byłeś wyborcą Lecha Kaczyńskiego i jego osoba ci odpowiadała. Ja mówiąc wprost-należałem do tej większości , która jego wyborcami nie była. I dlatego jego działalnoścoceniam negatywnie. Właśnie tym lotem na szczyt dowiódł, że był kłótliwy.Nie zakazywała mu Konstytuacja , ale też nie było aktu prawnego wskazującego na jego prerogatywy w tym zakresie. Po prostu chciał jechać i się uparł po to by tam być.
Wg mnie powinni zamknąc wieko trumny, pochowac go(ale nie na Wawelu!) i zająć sie jego postacia po jakimś czasie. Bo jasne jest , że Kwąśniewski ani Miller mając coś złego do powiedenia nie powiedzą tego teraz. O ile powiedza w ogóle. Bo z gruntu rzeczy mówienie o nim źle nic nie zmieni. Pzdr
|
Znaczy się, byłeś z tej
mniejszości? Bo jakby nie było, z tych co głosowali Lech Kaczyński siłą rzeczy otrzymał większość.
Jeśli chodzi o szczyt - nie uważam, żeby to była kłótliwość, tylko reakcja na próbę umniejszania znaczenia prezydentury (jako instytucji) - czyli najwyższego urzędu w Państwie - przez Tuska i Platformę.
Na marginesie zaznaczam, że uważam to całe zajście za duży błąd wizerunkowy LK (ale tylko w tym zakresie).