Wyświetl pojedynczy post
Pan Jotka
Senior Member
 
 
Od: 12.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5166
Stary 13.04.2010, 16:02
orzeu napisał(a):Wyświetl post
Z traktatem to mnie rozgromiles... Najwyrazniej kompletnie nie rozumiesz tego ze bedac prezydentem kraju o jakichs pogladach, ktos podkladajac ci pod nos dokument sprzeczny z twoimi pogladami nie podpisujesz go od reki tylko czekasz na wynik referendum (w tym wypadku Irlandii) i nie chcesz wywierac na Irlandczykach presji. Chyba kompletnie nie zdajesz sobie sprawy ze traktat w referandach byl poddawany glosowaniu cztery(!!) razy, w tym dwa razy w Irlandii, do skutku.
Reszta to belkot ktorego nie bede komentowal, zdaniem kulminacyjne umiesciles tylko za wczesnie "nie stanowil w Europie partnera do rozmow". Litosci z takimi haselkami.... Zreszta symboliczna zaloba narodowa ogloszona w krajach z nami sasiadujacymi i calkowite olanie sprawy przez owa oswiecona zachodnia, wspolczujaca, tolerancyjna na innych Europe doskonale tez pokazuje ze Kaczynski dbal o dobre relacje tam gdzie Polska rzeczywiscie ma swoich sojusznikow, czyli w Europie srodkowo-wschodniej, a nie w zachodniej.
Bardzo dobrze wyraziłeś istote sprawy: dokument niezgodny z poglądami prezydenta. Dokłądnie tak było. Poglądy prezydenta w tej kwestii zadecydowały o tym, że nie chciał podpisać. Rozumiem, że na koniec podpisał bo zmieniły mu sie poglądy, tak? Referendum odbyło si e w Irlandii 2 razy! Pierwszy raz traktat przepadł stosunkiem głosów 53%-47%. Ale jako, że frekwencja wyniosła zaledwie 40% zdecydowano o drugim referendum. I w drugim referendum poprało traktat 67% wyborców a frekwencja siegnęła 60%. Zatem nie manipuluj faktami, jakoby głosowano do skutku.
Fakt ogłoszenia żaloby w krajach sąsiednich nie ma nic wspólnego z poważnym traktowaniem Kaczyńskiego. Żałobe ogloszono także w Brazylii zatem pytanie brzmi: jakie to rozmowy toczył Prezydent z Brazylią? Litości to ty daj sobie i zechciej zauważyć, że żaloba jest po 96ciu ludziach a nie po jednym Kaczyńskim w dowód uznania jego rewelacyjnych zdolności negocjatorskich.