Uważam, że należałoby przedłużyć ligę i grać w weekendy. Zupełnie w tym miejscu abstrahuje od tego, że powinniśmy grać więcej meczy w ciągu roku, najlepiej co 3 dni. Nie tak, jak teraz i jeszcze grajki mówią, że są zmęczeni. Po prostu uważam, że nie może być argumentem, że dwaj piłkarze pojadą grać dla reprezentacji. Nawet jakby ich pojechało dwudziestu, to to nie jest argument, bo to normalna kolej rzeczy. A co do Twojej wypowiedzi to tak mi zabrzmiała jakbyś widział znaczną przepaść między tymi ligami, a naszą, która to nie pozwala by naszą w przeciwieństwie do tamtych grać dłużej. Ale może się czepiam
