Wyświetl pojedynczy post
Pan Jotka
Senior Member
 
 
Od: 12.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5136
Stary 13.04.2010, 15:11
orzeu napisał(a):Wyświetl post
Rozwin to bo jak na razie to najwyrazniej nie dotarlo do ciebie to co od paru dni tutaj ludzie pisza ze jego wizerunek byl falszywy.
Czekam na "pewne przymioty" i "ocene" (musze dodawac ze obiektywna i nie twoja tylko historykow/politologow?).
Nie dotarło do Ciebie, że fakt śmierci nie legitymuje nikogo do obracania kota ogonem. Nie było falszywym to, że nie potrafił wypracować ŻADNEGO kompromisu z nikim. Ani w Polsce, ani zagranicą (Paradoksalnie jego śmierć jest szansą na nowy rozdział stosunków z Rosją). Blokował rozszerzenie Unii i podpisał traktat lizboński jako przedostatni. Nie stanowił w Europie dla nikogo partnera do rozmów. No chyba, że mówisz o Gruzji, ale niestety to nie powód do dumy, gdyż prezydent Sakaaszwili to nikt inny jak kolejny świetnie wykształcony zagranicą satrapa. W stosunkach wewnętrznych za wszelką cenę chciał występować w roli suwerena, oczekiwał potwierdzenia nieformalnego określenia GŁOWA PAŃSTWA w kompetencjach wynikających z ustawy zasadniczej. Niestety jak wiadomo tych kompetencji nie było wyrażonych wprost. Przykład: poleciuał na szczyt Unii mimo, ze z każego państwa leciał premier. On musiał sie tam wybrać mimo, że protokół nie przewidywał jego obecności.Był kłotliwym, zadufanym w sobie czlowiekiem. Jedyne co mu muszę przyznać to to, że był patriotą wg starych wzorów. Ale za takie coś na Wawelu do tej pory nie kładli. No i lubiłem film o Jacku i Placku. Tam grał samego siebie.;
Prawda czy fałsz?