Wyświetl pojedynczy post
Bronex
Senior Member
 
Od: 04.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5086
Stary 13.04.2010, 13:55
Majchrowski już powiedział ,że nic nie jest przesądzone więc darujmy sobie te przekomarzanki. Trudno ,żeby po pięciu latach prania mózgów ktokolwiek w tym kraju ze strony platfusów zachował jakiś umiar w ocenach.. Dla całej bandy ignorantów ta tragiczna śmierć nic nie zmienia . Jak byli obojętni i dawali się manipulować tak będą dalej... Dla nich jedynym piewcą prawdy objawionej jest Donald Tusk i front mediów ,który za nim stoi... Teatr jest najważniejszy... Obojętnie kim teraz by nie był Kaczyński , obojętnie ile w sensie realnym by dla tego kraju nie zrobił to i tak ubrany jest w percepcji wykształciuchów w gumiaki wieśniaka , prymitywa, nieudacznika , kartofla , kurdupla co tam jeszcze jest w tej gamie... Pytanie jest innej natury czy Kraków zasługuje na to ,żeby człowiek tak wielkiego formatu został pochowany w tym mieście... Może rzeczywiście Warszawa by była lepsza . Tam się urodził , tam się wychował ,był prezydentem tego miasta... Po co teraz po jego śmierci mają krakowianie na nim leczyć swoje zaściankowe kompleksy... Zresztą ktoś już zauważył to wcześniej decydując podczas wyłaniania miast gospodarzy przy okazji EURO2012 . Ranga Krakowa na tle innych ośrodków miejskich maleje i ta tendencja się za szybko nie odwróci....

Salek piszesz nie ta liga... OK może i to jest argument ... Ale bierzesz pod uwagę coś takiego jak epoka historyczna... No to kogo chcesz teraz na Wawelu pochować... Tuska, Michnika, Wałęsę (ubeckiego agenta , który nawet nie miał odwagi się przed Polakami przyznać do swojego haniebnego czynu) może Jaruzelskiego... Weź pod uwagę ,że Ci ludzie którzy spoczywają na Wawelu w swoich epokach też mieli oponentów (Piłsudski , Sikorski chociażby ... ba Sikorski został zabity rękami samych Polaków ,którzy byli święcie przekonani ,że oddają Ojczyźnie tym sposobem wielką przysługę). Wagę tego wszystkiego dopiero nabieramy z perspektywy czasu... Argumentacja wrogów Kaczyńskiego przypomina mi jak kiedyś powiedział jeden z apologetów Jaruzelskiego i Kiszczaka ,że ich zasługą jest to ,że przyczynili do procesu beatyfikacyjnego Popiełuszki...

Flamengista pisze ,że Jarek kompleks niższości leczy , a może Marta córka chciała aby JEJ RODZICE (LECH + MARIA) byli pochowani na Wawelu.... Zawsze jest tylko Jarek , Jarek... Ludzie jak Wam się nie podoba to jest demokracja zorganizujcie się połaźcie po mieście ,pokrzyczcie przecież to jest Wasze miasto , co Wam będzie Majchrowski , Dziwisz czy inni rządzić...

To co próbuję przekazać ,to fakt ,że jakbyśmy przenieśli się w czasie to gwarantuje Wam ,że znaleźli by się ludzie (ba nawet nie mało) w okrasach życia tych wielkich pochowanych na Wawelu ,którzy tak samo kontestowaliby pewne pomysły. Po wielu latach pewni historyczni bohaterowie są nie do ruszenia. Dla jednych Piłsudski to twórca niepodległości , zręczny dowódca wojskowy ,który obronił Polskę i Europę przed bolszewikami. To jedno . Inny przyjdzie i powie ,że Piłsudski to zamachowiec, który podniósł rękę na parlamentaryzm , przyczynek dla tworzenia się kultu jednostki , człowiek przez którego krew bratnia lała się na ulicach Warszawy w przewrocie majowym, człowiek ,który zainstalował w Polsce model rządów prawie ,że faszyzujących...Mało tego za sanacji ludzie o odmiennych poglądach politycznych siedzieli w więzieniach realnie a nie tak jak za kaczyzmu... wielkiego kur.wa reżimu wirtualnie.. Podobnej analizy moglibyśmy dokonać na osobie gen . Sikorskiego... ,który np. miał strasznie na pieńku z gen. Andersem na przykład. Piłsudski , Sikorski też dzielili Polaków i co teraz są wielkimi bohaterami... A może się okazać ,że po kilku latach rządów platfusów Kaczyński będzie punktem w historii do którego przyszłe pokolenia patrząc chłodnym spojrzeniem będą wracać bardziej życzliwie...
Ostatnio edytowane przez Bronex : 13.04.2010 o godz. 14:28.