|
Obecna sytuacja jest taką kompormitacją mediów,że aż włosy stają dęba. Każdy rozskądny już wie jak to wszytko wygląda,a ten co się wachał, przekonal się chyba o tym dobitnie. Miernoty lansowane na giazdy,które swój kapitał politzyczny i medialny zbiły na obrażaniu człowieka,sa na tyle beszczelne,że same nie znikną z anteny,radia i gazet. Liczę na jakiś odruch zwrotny co bardziej myślacych rodaków i doprowadzą swoimi decyzjami politycznymi,edukacyjnymi,naukowymi do wyrzucenia pewnych osób tam gdzie ch miejsce,czyli na śmietnik historii. I spuścimy na to wszytko zaslonę milczenia,że w cywilizowanym kraju dochodziło do takiego zezwierzęcenia. Jednak obawiam się,że slabych,zakompleksionych,miernych jest tyle,że w dalszym ciągu będa bić pokłony i klaskać swoim miernym pupilom,którzy poza hamstwem nie mają nic do zaoferowania.
Jesli Prezydent wraz z żoną spoczną w Katerdze na Wawelu,ciekawe czy imć Filemonowicz zacznie wywieszac plakaty,że "Kraków na to nie pozwoli". Nienawiść i jej szerzenie ma swoje granice,które jednak u nas zostały daleko przekroczone. Niezrozumiałym dlas mnie jest jak można być anty do jakiejś osoby z samego założenia. Co niektorych nalezałoby wywalić za mury miasta bez moziwości powrotu,bo z wstydem i hańbą musimy się teraz mierzyć. Ciułaćpolityczny kapitał na nienawiści podsycanej przez media potrafią tylko miernoty,nie godni uwagi.
Co do samego pochówku na Wawelu. Niby ok,ale lepsza byłaby już Skałka,bo tam leżą wybitni bardziej lub mniej. Nie chcę nikomu nic odmawiać ani umniejszać ale zaczyna być przewał w drugą stronę.
Devonish co to znaczy swoich?Kancelaria Prezydenta duzo kasy dawała na odbudowanie i restaurowanie zabytków w Krakowie. Dla mnie to jest bardziej istone,bo ma jakiś wymiar konketny a nie li tylko przyjazd dla samego przyjazdu. Puste symbole Cie cieszą.
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 13.04.2010 o godz. 10:57.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|