Cytat:
Lech i Maria Kaczyńscy mają zostać pochowani w krypcie na Wawelu obok królów Polski. Tak zdecydowała rodzina zmarłych - dowiedziała się ze źródeł rządowych "Gazeta Wyborcza"
Taką decyzję podjęła w nocy rodzina prezydenckiej pary, córka Marta i brat Jarosław. Wcześniej kancelarie premiera i prezydenta, które koordynują przygotowania do pożegnania ofiar sobotniej katastrofy pod Smoleńskiem, przedstawiły rodzinie dwie inne propozycje: warszawską archikatedrę św. Jana , w której spoczywa ciało tragicznie zmarłego prezydenta Gabriela Narutowicza i wojskowe Powązki. - Wola rodziny jest taka, żeby pan prezydent wraz z małżonką byli pochowani na Wawelu. A to rodzina decyduje o miejscu pochówku - mówi "Gazecie" ważny polityk z rządu.
Pogrzeb prezydenckiej pary ma się odbyć w niedzielę w Krakowie. W sobotę na placu Piłsudskiego w Warszawie są planowane uroczystości pożegnania wszystkich ofiar katastrofy.
Zdzisław Sochacki, proboszcz katedry wawelskiej powiedział nam: - Na razie nikt nie informował o pochówku pary prezydenckiej w katedrze wawelskiej. Jeśli dojdzie do takich rozmów, odbędą się na szczeblu kardynał Dziwisz - rząd i rodzina zmarłych. Oczywiście, jeśli taka będzie wola wszystkich stron, miejsce dla pary prezydenckiej znajdzie się w sarkofagu na Wawelu.
Gdyby doszło do pochówku Marii i Lecha Kaczyńskich na Wawelu, ich sarkofag mógłby znaleźć się w sąsiedztwie sarkofagu gen. Władysława Sikorskiego.Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski nic jeszcze nie wie. - Jeśli taka będzie decyzja rodziny i kardynała, zrobimy wszystko, by odbyło się w godny sposób - zapewnia Jacek Majchrowski
|
Dobrze ze nie w grotach Watykanskich