sambo napisał(a):

przyznasz chyba, że Michnik mówiący o tym, że Kaczor miał poczucie humoru a Olejnik o tym, że Kaczor lubił swoje nazwisko i lubił nabijać się ze swojego wzrostu to chyba niecodzienność - bo do tej pory to słyszałęm, że Kaczor do zakompleksiony knypeć, ktróey nie pojechał do Niemiec bo obraził się za kartofla.
Wniosek jest jeden - albo łgali wtedy - albo łgają teraz
|
Nie zgadzam sie..Bo dla mnie to ze kochał,zone,matke, brata to normalne.. Tez tak mam, nie widze sensu żeby o tym trabic w codziennych wiadomosciach..Ze miał poczucie humoru?Ze lubił swoje nazwisko?A co w tym dziwnego?
Przeciez ta ludzka strona Prezydenta i jego żony nie raz pokazywana była w mediach np. wigilijne spotkanie Marii Kaczyńskiej z Justyna Pochanke w TVN..
Chyba nie powiesz ze wiadomości lub programy o sytuacji politycznej sa od pokazywania Prezydenta z dzieckiem na rękach?