Wyświetl pojedynczy post
boskijelonek
Junior Member
 
Od: 07.2007
Skąd: tarnow/krakow

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 12.04.2010, 09:19
szanowałem go jako polityka, który walczył o Polskę w jakiej żyjemy, można powiedzieć, że moja opinia na jego temat jest podobna jak opinia Wałęsy: "kiedyś go lubiłem, ale potem się poróżniliśmy". Przez ostatni lata, moja sympatia do niego malała, jego decyzje bardzo mi się nie podobały, ale dotyczyło to jego prezydentury i wcześniejszej działalności w PiS. Nie znałem go jako człowieka, tylko jako polityka, dlatego właśnie tylko w tym kontekście go oceniam.
Nie jest mi smutno dlatego, że zginął prezydent, że zginęli dowódcy sił zbrojnych (co moim zdaniem jest większym problemem dla Polski), ale jest mi smutno, że zginęło tyle POLAKÓW w jednym miejscu.

P.S.
Nie wiem jak Wy, ale ja bardzie przeżywałem śmierć Papieża, niż obecną tragedią, ale może dlatego że byłem młodszy.
Odpowiedz cytując