|
Gdzie jest Banasik? Gdzieeeee jest Baaaanaaaasik?! Dziwnie było oglądąc GD w tym smutnym dniu. Nawet ten wielki mecz miał swoją otoczkę. Świat jednak musi iść na przód.Barcelona znowu zaorała Bernabeu. Dostosowali sie do poziomu Realu. Banasik powie,że Barca grała słabo i nie zasłużyła na zwycięstwo.A ja nadal sądzę,że Real gdyby grał lepiej- to i Barce by to zmobilizowało do lepszej gry. Tym razem starczyło 2-0. Nie było spinki na wynik z przed roku.Jestem wielkim kibicem Barcy. Bywałem na Camp Nou i jest to niesamowite przeżycie,ale potrafiłem być obiektywny jak wielki Ronaldo Luiz Nazario strzelał Na CN.Teraz nie przekonają mnie biegające bez ambicji miliony euro w białych koszulkach. Widze za to walczącego Pique,widze ikone Puyola,widze Inieste i Xaviego którzy są i bedą w tym klubie na zawsze,widze Messiego którego swtorzyła Barca,rodzącego sie Pedro,pewnego Valdesa. Nie chcę żadnych nowych gwiazd w Barcelonie,chcę wychowanków ze szkólki i widzieć jak oni ogrywają wielkiego rywala z satysfkacją i dumą nosząc na piersi herb FCB i wiedzieć że to dla nich najważniejsze wydrarzenie w zyciu. Bo przecież co może być lepszego po tryumfach w Barcelonie? Wszystko inne po odejściu z tego lubu to sportowa degradacja...
Ostatnio edytowane przez slaskWKSslask : 11.04.2010 o godz. 02:12.
W Polsce mamy wielu wrogów i stoczonych z nimi bójek. Jesteśmy
Śląsk Wrocław
- Nam należy się szacunek !

|