Real i Barca są jak dwie piękne kobiety. Tyle, że tylko jedna potrafi sama coś ugotować. W dodatku ta druga, jak się przyjrzeć to wcale taka piekna nie jest.
A tak serio to nie mam pojęcia jak to robią w Realu, że ten klub wciąż ma tylu kibiców na całym świecie. Tego się nie da oglądać. I jeszcze ten Ronaldo Kristiano kiwający się z własnym cieniem, robiący jakieś głupie sztuczki techniczki, nie dające niczego drużynie i płaczący do sędziego po każdym dotknięciu rywala.
NIgdy nie byłem jakims zwolennikiem żadnej z tych drużyn, ale Barcelone zawsze się dobrze ogląda, a Real jest jak wtórne s-f ze słabymi efektami

Dobrze że wygrała Barca, a nie 300 mln euro, czy tam ile..