|
W czym ta sytuacja jest skrajna? Zginęło 80 osób i ja je traktuje jako rodaków i jako osoby które opuściły swoje rodziny. Moim skromnym zdaniem ta tragedia nie umywa się do tragedii w 2004 kiedy przeszło tsunami i zabiło 300 tys ludzi! W dużej części dzieci które nie zdążyły nacieszyć się życiem....
Dla mnie ta sytuacja jest tragiczna i trzeba się modlić za tych ludzi i liczyć że teraz żyje im się lepiej ale skrajną bym jej nie nazwał.
|