|
Bronex, daj sobie teraz spokój...zachowujesz się jak zawistny człowiek. Niech sobie mówią i myślą co chcą. Zostaną rozliczeni...ale nie przez nas.
Wielka tragedia, a Ty urządzasz jakieś gierki polityczne teraz.
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los
Od jakiego ich nic nie wyzwoli
Bo zabije ich las
Rąk co klaszczą na czas
W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli
Patrz jak piją i żrą
Twoją żywią się krwią
I żonglują słowami twych pieśni
Lecz nic nie śni im się
A najlepiej wiesz że
Nie istnieje wszak to co się nie śni.
Jacek Kaczmarski
|