Wizard napisał(a):

Śmiem zaryzykować, że dokładnie na odwrót - jeżeli jutro stracimy punkty to dopiero wtedy gramy z Lechem o mistrza
|
ale jak jutro wygramy to Kuchenki nie beda nam siedziec na plecach tylko beda te 4 pkt.
mamy wygrac i mam nadzieje ze nasi widzac sytuacje i wygrana Amiki spreza sie na Slask podwojnie.
na trybunach przyjazna le na boisku walka i jeszce raz walka.