Griszka30KR napisał(a):

|
Może tak zaczynał ,do puty ,Skorża nie zdejmował Łobo i przestawiał Kirma na prawa strone.Wydaje mi się ,ze i wtrakcie meczu mieli się wymieniac jak czynił to niegdyś Zieńczuk z Kosą.Nie zmienia to faktu,ze występując na lewej stronie dużo lepiej się prezentował,niz grając na prawej.
|
nie mówi się: do puty, tylko: do putany...
a ad meritum: Większość spotkań w Wisle Kirm grał na lewej stronie, czasami w trakcie meczu wymieniał się pozycjami albo z Małym, albo z Łobo.
Jednak Kasperczak pamięta, że to PiBrożek był szykowany na lewą stronę i tam się upiera go wsadzać ze szkoda dla Kirma, podczas gdy Brożek o wiele lepiej spisuje sie na lewej obronie. Jesli jeszcze, grając w stylu preferowanym przez Kaspra, jako lewy obrońca częściej i aktywniej podłączałby się pod swojego skrzydłowego, byłoby to z większą korzyścią niż PiBrożek na skrzydle (bo nie ma on ani dryblingu, ani szbkości, ani odejscia wymaganych na skrzydle)