|
Dla mne Arapaho ma 100% racji.
Jesli klub chce się rozwijać musi mysleć nie tylko o najbliższym meczu.
W Lyonie powstał holding OL skupiający wiele firm pracujacych pod marką OL i zarabiających pieniądze dla klubu.
Tymczasem w Wiśle, ani nawet w Telefonice nikt o tym chyba nie mysli.
Ot, najważniejsze żeby Wisła miała gdzie grać, żeby wydrukować plakat na najbliższy mecz i przyciągnąć dwóch, trzech dodatkowych kibiców (albo wykazać sie przed nad-prezesem, że coś tam się robi, no bo są plakaty)
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|