|
Coż, Helmuty grają nadal. Specjalnie mnie to nie martwi,bo prędzej czy później od kogoś dostaną oklep. Drewno na drewnie drewnem pogania. I do tego łut szczęścia i już mamy Bayern w nastepnej rundzie. Czego MU nie zrobił Lyon dokona. Bardziej martwi mnie coraz większa przeciętność w grze MU. Poza tym dobry zespół nie może bazować tylo na jednym wybitnym graczu. Ferguson powinien podpisać jeszcze jakiegoś ponad przeciętnego piłkarza,bo Berbatov to przeciętniak,on losów meczu nie odwróci. Może w na niższym poziomie ale nie w LM i tym bardziej lidze angielskiej. Rafael,Nani,Gibson,to są goście w sam raz na zmiany lub będący uzupełnieniem zespołu,ale nie grający pierwsze skrzypce w takiej druzynie jak MU. Ronaldo robił rożnicę to grali bardzoi dobrze,teraz nadrabiaa Rooney,ale jak jego nie ma to wtedy zaczynają się chece nie licujące z taką drużyną jak MU.
MU ma ten problem,że w decydującej fazie sezonu wszystko zaczeło się sypać. Strata lidera w lidze,uraz Rooneya. LM już z głowy teraz trzeba bić się o dominajće w lidze,a będzie cięzko,bo Rooney za dobrze nie wygląda,a bez niego Diabły średnio grają.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|