|
W Fiba Cup grać może niemal każdy...a już na pewno 5ty zespół ligi polskiej, grający od kilku sezonów w eurolidze, uczestnik F4.
W eurolidze będziemy grać tylko jeśli Fiba da nam jedną z dwóch dzikich kart, które co sezon przyznaje dwóm zespołom, które z różnych powodów nie mieszczą się wśród 21 drużyn, które miejsce w eurolidze dostają dzięki rankingowi. I wydaje się, że z racji awansu do f4 ew. szanse na tę dziką kartę mamy spore, ale jeśli jej nie dostaniemy to zostaje Fiba Cup.
No chyba że wygramy f4...wtedy miejsce w eurolidze mamy pewne;-)
|