Wyświetl pojedynczy post
bebeto
Senior Member
 
 
Od: 01.2009
Skąd: KAZIMIERZ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5039
Stary 07.04.2010, 19:42
Dziennikarka postanowiła, że wybierze się na siłownię przeprowadzić wywiad. Wchodzi do sali ćwiczeń i rozgląda się za kimś kto dobrze wyglądałby przed kamerą.
Upatrzyła sobie jakiegoś inteligentnie wyglądającego młodziana w stroju sportowym i poprosiła go o wywiad:
Jakie jest pańskie zdanie na temat sytuacji gospodarczej Grecji?
-eee... hymmm... eee...
Zatem może ma pan jakieś zdanie na temat globalnego ocieplenia?
-eee... hymmm... eee....
Dziennikarka postanowiła się łatwo nie poddawać i pyta dalej
To może powie nam pan coś na temat przedłużających się ataków zimy?
-eee... hymmm... eee...
W końcu zdenerwowana pyta: człowieku, po co ci głowa?
Twarz dresa pojaśniała, pojawił się na niej uśmiech i rzecze on tak:

- Jem niom

Wieś,środek nocy. Nagle na środku placu staje King Kong,wyjmuje interes i wrzeszczy:
- Wstawać mi tu zaraz i zmarszczyc Freda raz-dwa!!!
Pobudziły się chłopy i w strachu zaczęły robić co trzeba.W pietnastu interes mocno rękami objęli i na komendę wszyscy do przodu i do tyłu i do przodu i do tyłu....
Nagle słychać krzyk kowala:
- Stać,stać !!!
- Co sie stało?
- Sołtysa pod skórę wciągnęło !!!

Pani w szkole pyta:
- Dzieci wymieńcie znane wam zwierzęta prehistoryczne?
W klasie cisza.
Rękę podnosi Jasiu.
- Mamuty
-Bardzo dobrze Jasiu, świetnie.
-Kto jeszcze zna inne zwierzęta prehistoryczne?- docieka nauczycielka
W klasie cisza.
Rękę ponownie podnosi Jasiu.
- Tatuty
-Jasiu, ale przecież nie było żadnych Tatutów
- Jak to nie?A kto mamuty ruchał?

Idzie sobie mała, biedna myszka aż dochodzi do rzeki. Ponieważ to była duża rzeka z bardzo mocnym prądem to myszka się wystraszyła, że nie przepłynie i mówi do ptaka stojącego obok:- Ja taka mała biedna myszka a Ty taki wielki i silny, proszę złap mnie i przewieź na druga stronę...
- Nie.
- No proszę...
- Nie!
- No ale błagam...
- NIE!
Ptak odleciał... Myszka się wkurzyła, zebrała wszystkie siły, wskoczyła do wody i ostatkiem sił przepłynęła na drugi brzeg. Wychodzi cala mokra, zupełnie przemoczona.
- Jaki z tego morał?

- Jak "ptak" jest twardy to "myszka" musi być mokra!


Mamo dzisiaj śniła mi się Marysia
-Nie szkodzi ja to wypiorę...
Odpowiedz cytując