|
Ten wywiad z Miklasem, to nie jest powód do śmiechu, tylko do refleksji nad dziennikarzami w Polsce i nad samym Miklasem, który nie komentuje rzeczywistości, tylko tworzy zupełnie nową. A żałośnie głupi "dziennikarz" z GW bezkrytycznie to przyjmuje i przechodzi do czytania kolejnego pytania z kartki. Jak można być taką ****ą, żeby po czymś takim nazwać się dziennikarzem i spojrzeć w swoją twarz w lustrze bez obrzydzenia? O Miklasie to już w ogóle szkoda gadać. Banda zakłamanych kretynów i tyle.
|