|
W półfinale będziemy mieli powtórkę z Chelsea - BArcelona, czyli catanaccio na Camp Nou i próby ataków na Giuseppe Meazza - ciekawa para, wszystko jest możliwe.
Natomiast w drugiej części drabinki MU będzie miało jutro na prawde super ciężkie zadanie - oglądałem tą drużynę bez Rooneya i stwierdzam , że bez Wazzy nie ma 50% tej drużyny. Co do francuskiej pary to stawiam na Lyon - nie sposób chyba roztrwonić.
Chciałbym zobaczyć, czy włoska piłka obroni swój czterodrużynowy przydział do LM - jezeli Bayern dalej zajdzie od Interu w LM - Włosi tracą cztery miejsca w LM na rzecz volksdeutschów
|