1q2 napisał(a):

To też są fakty, tak jak kolejnym faktem jest to że ostatnia drużyna polskiej ligi , była od nas piłkarsko lepsza.
Ja osobiście był bym bardziej spokojny gdyby było odwrotnie - czyli 4 punkty straty a gra o wiele lepsza.
Jak można przewagę chujową grą szybko stracić - pokazała Amica rok temu - teraz mamy dokładnie taką samą sytuacje z tą różnicą że to my jesteśmy na czele i gramy totalną kichę.
Jak dobrze pójdzie to dojdzie do bliźniaczego meczu - wtedy Amika-Wisła, przy 4 punktach przewagi Amiki - teraz Wisła - Amika przy 4 punktach naszej przewagi
Analogia jest aż nadto widoczna, gdzie po cichu liczę iż nie skończy się to tak dla nas jak dla nich rok temu.
|
Może przestaniecie zawodzić jak koło gospodyń wiejskich na sumie.
4 punkty przewagi - tzn. zależymy tylko od siebie, możemy np. raz dostać w dupę a i tak nie przyniesie to żadnych złych konsekwencji.
A cudowna, galaktyczna Amica może wygrać wszystko do końca po 5-0 i ch.ja im to da.
Poza tym jedna najbzdurniejsza sytuacja (vide mecz z Polonią), jedno złe postawienie nogi przez ważniejszego grajka może przewrócić wszystko do góry nogami więc czym tu się przejmować w tej chwili.
Amiką będziemy się przejmować za tydzień, póki co wygrajmy w sb ze Śląskiem.