|
Zagralismy słabiutki mecz,a mimo to absurdalnie wygraliśmy. 3 pkt są i to jedyny plus tego spotkania.
Z meczu na mecz chlopcy wyglądają coraz gorzej,siły to nie mają na pewno. Samą taktyką i dobrym ustawieniem nic się nie zdziała. Ciężko cokolwiek wyrokowac przed kolejnym meczem,choć pewnikiem powinna być absencja Brozka Pawła. Nie ma sensu dalej się męczyć,należy faceta wyleczyć i dopiero wstawiać go do gry. Efekt uparczywego wstawiania go do skałdu jest taki,że schodzi coraz wczesniej i wnosi coraz mniej. Pomóc nie pomaga a tylko coraz bardziej zaczyna się spinać,bo co rusz czegoś nie wykorzysta lub nie ma sił biegac. To na dłuższą metę jest bardzo frustrujące.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|