|
Skorża w Legii sobie nie poradzi.
Maciek jest za grzeczny dla piłkarzy, to wygodny trener dla zarządu każdego klubu. Mało konfliktowy, sympatyczny i wygadany. W dodatku ma jednak na koncie 2 MP z Wisłą. To bezsprzecznie jego atuty. Będzie można mu sprowadzać piłkarzy jakich się chce (tzn. jakich chce Walter), a on nie będzie narzekać.
Problem w tym, że Legia jeszcze musi się co najmniej przez rok męczyć z zawodnikami pokroju Iwańskiego i Gizy. Włodarze klubowi obiecują co prawda rewolucję, ale wątpię by do niej naprawdę doszło. Z zespołu odchodzi najbardziej wartościowy zawodnik - Jan Mucha. Odpadnie Grzelak, może kilku starszych zawodników (Szala, Kiełbowicz). Ale zostanie sporo rozkapryszonych gwiazdorów, którym się nie chce pracować.
Skorża na początku zrobi atmosferę, pojeździ z nimi na quadach i zagra w paintballa. Na fali początkowego entuzjazmu runda jesienna będzie w miarę udana. A potem to samo co u nas. Równia pochyła.
Skorża zrobi sukces w Legii, jak dostanie dobrych zawodników. Tych na Łazienkowskiej nie ma. Legia personalnie się wypaliła, drużyna potrzebuje od zaraz co najmniej 5-6 klasowych zawodników pokroju Astiza, Marcelo czy Kriwca. I to prawie w każdej formacji, poza bramką - bo mają Dowhania.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|