Wyświetl pojedynczy post
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6529
Stary 05.04.2010, 01:22
Kompletnie się nie rozumiemy. Ja przedstawiłem drugą stronę medalu gry Lewandowskiego w pucharach czy reprezentacji a nie polskiej ligii. Strona ta jest jaka jest i nie z mojej winy czy zakrzywiania tej rzeczywistości, wyraziłem na tej podstawie swoje zdanie co do jego szans europejskich, wbrew ogólnemu przymykaniu oka nad tą w sumie słabą poza ligową jego rzeczywistością, w dobie życzeniowosci czy tym bardziej braku jakiejkolwiek krytyki wobec tego jedynego na dziś, medialnego produktu eksportowego naszej ligii, określanego przeze mnie co najwyżej mianem rokującego a nie pewniaka na eksportową gwiazdę, jak czynią to media i wielu kibiców ad hoc.

Zauważyłem także przed zbliżającą się konfrontacją z Amicą aby nasi stoperzy nie dali się prowokować jego grze rękami przy przepychaniu, jako jego postawowemu sposobowi na grę a przy ich stanowczej i uważnej postawie, przestanie być naszym katem meczowym, tak jak nim nie był z lepszymi obrońcami w pucharach. Tu też nic chyba nie przesadziłem nazywając go prowokacyjnym przepychaczo zastawiaczem ?. Nazwałem też całą dyskusję gdybaniem i że zobaczymy co wyjdzie w praniu. Na dziś nie poczuwam się w najmniejszym procencie do przyznawania sie do jakiegokolwiek błędu i mam nadzieję, że wszyscy w odpowiednio przyszłym czasie, będą mieli szansę do weryfikacji nie tylko mojego zdania, ale i swojego także, za które to obecnie, ja nie żądam od nikogo przyznawania się do błędu, jak to się żąda ode mnie, bo na to, jak i na weryfikację europejskiej kariery Lewandowskiego jest za wcześnie, z uwagi na jej brak w całosci i stąd gadki o pokorze, raczej trzeba póki co kierować nie w moją stronę. Jestem ciekawy konfrontacji z Amicą, która męczyła się z beznadziejną Legią a ma jeszcze mecze z lepszymi od obecnej Legii zespołami. Jeśli Głowa z Marcelo nie zostaną wykartkowani przed tą konfrontacją i plastry na Peszce oraz Stilicu się nie odkleją, to ja mimo słabej formy Wisły, ciekawy będę komentarzy po wygranym przez nią meczu w stylu nie pozostawiającym złudzeń, kto był lepszy i jak to się ma do medialnego dream teamu z Poznania ?

Koniec tematu z mojej strony.
Ostatnio edytowane przez kot : 05.04.2010 o godz. 13:07.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując