Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6518
Stary 04.04.2010, 20:27
Panowie i tak co tutaj nie napiszemy to to bedzie tylko zgadywanie a tak nprawde to pieprzenie prozne
Na to czy danypilkarz zrobi kariere poza Polska sklada sie wiele czynnikow. Przyklad dzis z Cafe futbol. Augustyn w Legii był nikim a pojechal do Włoch do Catanii i sie chlopak ogrywa w serie A. A kto by pomyslal ze tak sie jego kariera potoczy. Dobrze trafił, zaparł sie, pykło i jest coraz lepszym pilkarzem. A powiedzmy ze w tamtym okresie co on do Włoch szedłby inny obronca. Dajmy na to Marcelo. Poszedłby do zespolu gdzie byłaby wieksza rywalizacja, nie zaaklimatyzowałby sie, nie udaloby sie i co? I wychodzi na to ze lepszy w Polsce Marcelo jest nikim na zachodzie a jakis Augustyn robi kariere a w Polsce go nie dostrzegano. To samo moze yc z Lewym, to samo było z Jeleniem, Matusiakiem, Frankowskim, Zurawskim. Wszyscy wyjezdzali za granice jako super Polskie talenty, nadzieje. Jednym sie udalo, innym nie. W Polsce nie mamy takiego pilkarza zeby było pewne ze wyjedzie za granice i zrobi kariere ;/ albo sie uda albo nie, 50/50

Jescze co do Sobiecha i Lewandowskiego. Moze byc tak ze Lewandowski juz sie nie rozwinie bardziej, ze zgasnie i zmarnuje sie na zachodzie. A moze byc tak ze Sobiech jeszcze zrobi wiele krokow do przodu i zostanie najlepszym Polskim napastnikiem. Ja mowie to jest tylko gdybanie i wymyslanie sobie scenariuszow. Mozemy sie rozpisywac i domniemac jakie kto bedzie mial kariery ale jak sie chcecie klocic o to kto jest lepszy, komu lepiej pojdzie to to nie ma sensu. Tego sie nie da przewidziec.
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 04.04.2010 o godz. 20:29.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując