1q2 napisał(a):
A czemu niby nie? - Czy Jeleń w chwili gdy przechodził do Francji był lepszym piłkarzem niż Lewandowski dziś?
|
Z Jeleniem to bylo tak, ze kiedy tylko trafil do ekstraklasy, to juz sie z niego nasmiewano. Gazety pisaly, ze "nie taki z niego jelen" kiedy strzelil pare pierwszych bramek, ale potem sie okazalo ze Irek sepleni i dalej sie nasmiewano. Jelen mial tez pecha, gdyz w okresie swojej gry w Polsce nie gral w czolowej druzynie, a dodatkowo giganci tej ligi w postaci Frankowskiego i Zurawskiego przycmiewali go swoim blaskiem po calosci i prasa skupiala sie na nich tak jak teraz skupia sie na Lewandowskim.
I jesli zapytalbys mnie, to bez wahania odpowiem, ze wg mnie Jelen juz w Polsce zdradzal o wiele wieksze mozliwosci od Lewandowskiego, mimo ze w reprezentacji tez za wiele nie zdzialal, ale trzeba uczciwie powiedziec, ze nikt w tej reprezentacji nie stawial na niego tak konsekwentnie jak stawia sie na Lewandowskiego mimo jego slabiutkiego dorobku. Siwy buc z Holandii wolal wszak promowac Zahorskiego itp. drewna, mimo ze Jelen byl jednym z niewielu jasnych punktow na ostatnim Mundialu i jego pozycja w Auxerre stale rosla.