kot napisał(a):

Po Bońku to Jeleń jest drugim polskim napastnikiem, który zaistniał na trwałe w jednej z pięciu najlepszych lig a czy Robercik podąży za nimi, to zobaczymy. Ja uważam, że nie.
|
A czemu niby nie? - Czy Jeleń w chwili gdy przechodził do Francji był lepszym piłkarzem niż Lewandowski dziś?
Piszesz by nie mieszać tu zazdrości ale jak Cię znam to gdyby Lewandowski grał u nas, to miał byś zupełnie odwrotne zdanie.
Jak dla mnie Lewandowski ma szanse by zaistnieć , czy zaistnieje to inna sprawa.Podstawą będzie dobry wybór klubu w którym zagra, czyli pójście śladem Jelenia - średni klub w dobrej lidze, bądź dobry klub w średniej lidze. - Syndrom Kuszczaka i Fabiańskiego - czyli topowe kluby i permanentna ława, mu nie grozi bo nie czarujmy się że ktoś taki się po niego zgłosi.
Inna sprawa to cena - nie sądzę by ktoś dał te 5 mln których oczekuje Amika - taka cena to tylko przy dobrych występach w pucharach i reprezentacji, a do czerwca to nie nastąpi.Więc albo zejdą z ceny albo zaczną się cyrki, bo zawodnik w Polsce grać już nie zamierza.