Dzięki Przyroś !!
Łojtek Łobodziński, coraz lepiej. Nie jest to szał pał, ale i tak jest lepiej. Przede wszystkim cieszą mnie jego wygrane pojedynki 1vs1, chociaz wczoraj jak zrobił przysiad a potem sam założył sobie siatkę, to był żart dobry. Szkoda ze Łobo ma sił na 50 minut, ale przede wszystkim za Kasperczaka, przypominam sobie ze ten chłopak umiał wrzucać !!
Junior Diaz jak dla mnie najlepszy mecz od niepamietnych czasów. No i chyba Henry mu powiedził, by juz nie robił wślizgów obiema nogami.
Łobo "podaj mi piłke a pokażę Ci aut" juz nie pokazuje autów. Dobrze wróży
mecz na arcycięzkim boisku z niewygodnym rywalem. Tylko jednym moge to skwitować...(w końcu..uff)
Szczęscie sprzyja lepszym. Tyle.