Ale co z tego że go widać

wy słyszycie co mówicie? to wystarczy że go widać tak? nieważne że każda jego akcja(dosłownie każda!) to strata.to jest nieważne bo ważne jest że go widać. Ludzie mylicie pojęcia piłkarza z komikiem grającym na scenie.on ma grac a nie być widocznym z czego wielki h..j wychodzi. Pawełka na wielu meczach tez zajebiście widać bo kiksa za kiksem odwala więc powiecie że jak go widać to znaczy że wraca do formy i gra coraz lepiej bo go widać? Ludzie on zarabia wielką kasę za to że jest piłkarzem a nie pajacem na scenie!! Jest piłkarzem i ma grać a nie uczyć sie!! przychodząc do Wisły,mistrza polski powinien umieć choć troszkę grać w piłkę a nie robić postępy w wieku 28 lat. Widać każdy ma inną teorie pojęcia piłkarz. Ja mam taką że ma grać a nie pajacować. pozdr
Co do meczu to dla mnie wniósł do meczu tyle co Brożkowie. tyle z mojej strony. A szukanie na siłę obrony dla Wojtka mija się z celem.