|
"Żal mi Przyrosia, to nie był jego błąd. Piłka na tej murawie płatała figle. Nie dziwię się mu, że w 90 min nie chciał się bawić z piłką tylko wykopać. Szkoda mi go, bo mecz był na remis, w Święta mogliśmy się podzielić punktami - dodaje bramkarz rywali, Mariusz Pawełek"
|