Krissu napisał(a):

|
Ty weź człowieku przerzuć się na bierki wodne bo po twoich wypowiedziach wnioskuję, że na piłce znasz się mniej więcej tak jak Józek Wojciechowski.
|
Panie, weź pan rure i sie nakryj.
Lewandowski w Anglii/Włoszech/Niemczech tydzień w tydzień będzie grać takie spotkania i niejednokrotnie będzie miłą tylko jedną dogodną sytuację, którą BĘDZIE MUSIAŁ wykorzystać i nie będzie mógł miec w perspektywnie "aha, teraz s.......iłem, ale i tak grają podemnie i każda akcja na mnie się kończy więc nadrobie"
Na zachodzie po takim meczu Lewandowski trafiłby swoim dupskiem wprost na ławę, no ale tutaj jest nietykalny