Jazon napisał(a):

|
a) to mecz z Legią. Spięli się na całego
|
I co z tego że się spięli?To chyba normalne ale nie w naszym przypadku bo my nie potrafimy się na żaden mecz spiąć, czy z czołówką czy z czerwoną latarnią.
Podziwiam Was w szukaniu pozytywów u nas i negatywów u Amiki

Tak jak pisałem wcześniej - nie chodzi mi tu o nasze dzisiejsze bagienne popisy a całokształt.
Jedno jest pewne i z tym się zgodzę - tak, dziś Sebuś podarował nam extra 2 punkty i nadal jesteśmy najbliżej do tytułu.