Zagraliśmy takie dno że żal było patrzec. _Poprostu dramatycznie słabo.
Ciesze sie z wygranej, ważne ze bedziemy cały czas pierwsi i że mistrzostwo też bedzie nasze, ale gry tej Wisełki nie da sie ogladac. Poprostu brak słów. Tłumacznie że aktualnie nie są w formie- to ja sie pytam a kiedy byli

od czasu zwycięstwa w Gdańsku 2-4 nie widzialem dobrego meczu. Pozdrawiam Wszystkich Wiślaków i Wesołych Świąt
