Wyświetl pojedynczy post
daba
Junior Member
 
Od: 11.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#650
Stary 02.04.2010, 21:19
Napięty terminarz...


W środę (tj. 31.03.2010) Wisła Can Pack Kraków rozegrała pierwszy półfinałowy mecz o miejsce 5-8. Krakowianki, które ten mecz zwyciężyły 83:55 spotkanie rewanżowe rozegrają 7 kwietnia (środa) w hali przy ulicy Reymonta 22 w Krakowie.

Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że koszykarki krakowskiej Wisły czternaście godzin po zakończeniu tego spotkania wyruszają w podróż do hiszpańskiej Walencji gdzie zagrają w Final Four Euroligi Kobiet. Pierwszy mecz Biała Gwiazda rozegra już po niespełna dwóch dniach odpoczynku.

Niestety, ale nie jest to pierwsza tego typu informacja, wiślaczki juz nie raz rozgrywały mecz za meczem. Przykładów jest wiele, weźmy pierwszy z brzegu - Wisła Kraków wyjeżdża do Peczu gdzie walczy z miejscowym MiZo, dwa dni po wyjeździe z kraju podopieczne Jose Hernandez muszą rozegrać bardzo ciężki mecz z CCC. Włodarze krakowskiego kluby związku z zaistniałą sytuacja czarterują samolot, ale nic to nie daje zmęczona Wisła przegrywa. Kolejny przykład Wisła gra z Frisco Sika Brno a po niespełna 48 godzinach musi stanąć na przeciw Lotosowi Gdynia.

Czy nie dało sie nic z tym zrobić? Czy nie dało się przesunąć kilku mecz aby 'pomóc' polskiej drużynie Przecież w tej chwili od wyników Wisły Kraków w Eurolidze będzie zależało ile polskich drużyn zobaczymy w europejskich pucharach w kolejnych sezonach!

- Władze ligi nie pomagają nam w połączeniu tych dwóch rozgrywek. Jeśli nie graliśmy w europejskich pucharach, to występowaliśmy na parkietach krajowych. Nie może być tak, że gramy bez przerwy i treningu. Nie ma takiego kalendarza w żadnym europejskim kraju - mówił nie dawno trener Białej Gwiazdy, Jose Hernandez. W 100% zgadzamy się z trenerem

Związku z tym postanowiliśmy zająć się ta sprawą i zapytać PLKK czy naprawdę nic się nie dało zrobić.

Jeśli chodzi o rewanżowe spotkanie z Utexem wiemy już, że na pewno zmiana terminu nie wchodzi w grę, ponieważ krakowski klub nie zgłosił takiej prośby. A była taka możliwość - wtedy mecz przesunięto by na 6 kwietnia.

W poprzednich meczach już wiele razy dochodziło do zmian Wiślackiego terminarza. - W trakcie trwania sezonu zasadniczego Ford Germaz Ekstraklasy drużyna Wisły sześciokrotnie zgłaszała prośbę i grała w innym terminie. Jeden raz nie przychyliliśmy się do wniosku o zmianę terminu meczu. Dotyczyło to rywalizacji z CCC Polkowice (w dniu 12.12.2009), ponieważ mecz ten został wpisany w plan transmisji telewizyjnych. Terminy meczów telewizyjnych są niezmieniane. Kiedy był ustalany kalendarz transmisji Wisła nie grała jeszcze w Eurolidze i stąd bliskość terminów meczu w Peczu i Polkowicach - powiedział nam pracownik PLKK. - Muszę zaznaczyć, że CCC przystąpiło do spotkania również po rozegraniu wyjazdowego spotkania w dniu 10.12.2009 z Ibiza Sport Island - dodała.

Naszą intencją zawsze było wspieranie zespołów, które reprezentują nasz kraj w rozgrywkach europejskich. Szanujemy wyniki sportowe drużyny Wisły Can-Pack Kraków, życzymy szczerze powodzenia w Final Four, a opinie o rzucaniu kłód są dla nas krzywdzące.

źródło: www.wislakosz.pl

Hernandez: Zasłużyliśmy na Final Four2010-04-06 13:43:00
W najbliższy weekend rozegrany zostanie Final Four Euroligi z udziałem koszykarek Wisły Can-Pack Kraków. – Zespół pracuje ciężko, a atmosfera w nim wygląda obiecująco. Nie mam wątpliwości, będziemy drużyną i damy z siebie wszystko – zapowiada trener Jose Ignacio Hernandez.
Cały wywiad: http://sportowetempo.pl/puls_dnia/ar..._na_Final_Four
Powód: aktualizacja
Ostatnio edytowane przez daba : 06.04.2010 o godz. 15:32.
Odpowiedz cytując