Spokojnie, cobyście Panowie nie napisali, zaraz tu wjadą przedstawiciele Krainy Kwitnącej Bulwy i wywroca wszystko do góry nogami, a na koniec wyjdzie, że to my mamy ich kompleks

A co do meczu, licze na Legie, albo jakiś remisik. Jak Lech nie wygra to znowu balon peknie...