|
Liczy się reklama. Komentatorzy w czasie meczu wielokrotnie wymawiają nazwę stadionu: "dziś mecz na ...", "gramy na ...", "świetne widowisko na ...". I kupę ludzi słyszy nazwę marki i o to w tym chodzi. Kiedyś była moda, żeby dawać nazwę marki w nazwie klubu np: "Legia Daewoo Warszawa". Teraz większość nowych stadionów będzie miało komercyjną nazwę i kaska będzie lecieć.
Rozumiem, że to miasto będzie brało kasę od sponsora tytularnego. Ale tak naprawdę to powinna brać Wisła, lub te pieniądze powinny być uwzględniane w rozliczeniu za wynajem stadionu. Bo nazwa marki będzie wymawiana nie dlatego że jest sam w sobie stadion, ale dlatego, że Wisła tam będzie rozgrywała mecze i w 95% przypadków to właśnie podczas meczów Wisły nazwa marki będzie wymawiana.
Ostatnio edytowane przez -Goral- : 02.04.2010 o godz. 11:51.
|