darek olszówka napisał(a):

,
5. Rozmowy z Wisłą się nie zakończyły i są dwie opcje:
I. podpisanie prze miasto z Wisłą umowy na dzierźawę 100% całego stadionu, a Wisła podpisze umowę poddzierżawy z operatorem, w której sama bierze 25% (część sportowa) a operator 75% (część komercyjna), co byłoby korzystne dla miasta i Wisły,
II. podpisanie przez miasto umowy z operatorem na dzierżawę 100% całości stadionu, a operator podpisze umowę poddzierżawy z Wisłą na 25% powierzchni stadionu (część sportowa), a sam weźmie 75% (część komercyjna), tutaj stroną umowy z miastem byłby operator, a nie Wisła i on decydowałby o pewnych sprawach dotyczących wykorzystania stadionu.
Projekt umowy zakłada, że jeśli będzie zysk ze stadionu to miasto bierze 20%, a 80% bierze Wisła z operatorem (podział zysków w zależności jaka będzie umowa pomiędzy nimi), natomiast jeśli będzie strata to miasto nic nie dopłaca i 100% pokrywa Wisła do spółki z operatorem, ale muszą go akceptować wszystkie strony i z tym wiążą się dalsze rozmowy,
|
Wszystko trzeba dobrze zabezpieczyć umowami prawnymi - aby np: przy pierwszym wariancie nie stało się kiedyś tak, że Wisła bierze całość, ale kiedyś "poddzierżawca" wycofuje się i klub zostaje jako operator całości z koniecznością płacenia czynszu i za część sportową i komercyjną.
W drugim zaś wariancie (SportFive operator, Wisła poddzierżawca) istnieje ryzyko, że operator będzie przeszkadzał w Wiśle, np dyktując jej jako "poddzierżawcy" jakieś zawyżone czynsze, blokując niektóre terminy (np: zamiast jakiegoś meczu towarzyskiego może mu się w danym dniu bardziej opłacać zorganizowanie koncertu etc.), co byłoby niebezpieczną sytuacją.
Trzeba to wszystko zawarować w odpowiednich umowach. I na jakiej zasadzie Wisła ma płacić miastu jakiś dodatkowy haracz rzędu 20% dochodów? Czyli miasto będzie miało coś do powiedzenia w kwestii biletów, budżetu klubu, dochodów od reklamodawców etc. ? Jest przecież "czynsz" 1% - wiec czemu klub ma się zgodzić na jeszcze jeden "podatek" od dochodów, które sobie sam wypracuje? W drugiego Belkę się bawią?
Albo to, albo to.
Jakoś nie słyszałem, aby Cracovia musiała oddawać po wybudowaniu stadionu 20% osiąganych dzieki niemu dochodów miastu, podobnie Lech,Legia, Lechia etc...
Co oni znów wymyślili?