żartowałem, zasugerowałem jedynie problem
wiemy jak było na E, ale była zasadnicza różnica o której ktoś wspomniał, był to wydzielone miejsce na uboczu. Teraz wiemy (gdzieś przeczytałem) że nie przewiduje się specjalnego miejsca na wejście dla gości. To niesie ze sobą komplikacje jak wpuścić np. blisko 2 tys nienawidzących nas sasiadów zza Błoń, bo jeśli ma oddzielać nas jedynie kordon to obawiam się że policjantów w samym kordonie powinno byc wtedy przynajmniej 2x więcej niż przyjezdnych
