|
tu juz nie chodzi o samo wejscie... powtarzac mi sie nie chce, mysle ze po pierwszym meczu jak przyjedzie konkretniejsza liczba osob zdadza sobie sprawe ze bledem bylo dawanie gosci do tego naroznika .. i oby nic nie stalo na przeszkodzie zeby ich przenieść obok okragaka, gdzie od poczatku pwoinni byc
|