|
A jakie to ma znaczenie w tej sprawie ? Poza tym, nie sądzę, żeby była to zasługa tylko jednej strony...
Ja nie rozumiem reakcji - tej formy protestu, nie krytykuję działania żadnej kibicowskiej oraganizacji - a chyba na tym mnie chcesz "przyłapać". Powiem więcej - czasami bez większego przekonania robiłem to, co było ogłaszane przez osby prowadzące doping. Gdyby trzeba było przyjść na czarno, a nie na czerwono na mecz z Rybnikiem, to bym tak zrobił, gdyby trzeba było opuścić halę zanim podejdą zawodniczki, na minutę przed końcem, wyszedłbym (to chyba bardziej by dało drużynie do myślenia, niż spuszczenie powietrza, teraz mają nas za prostaków i to mi jest wstyd przed nimi, a powinno być odwrotnie). I nie rozumiem, jak można dalej w to brnąć, zamiast przyznać, że to był błąd, że forma nie w naszym, dobrym, Wiślackim stylu ?
|